Poldim

PL EN

Na drodze / Na drodze 3 (32) 2010 / 18. Z ŻYCIA SPÓŁKI / Powódź

Powódź

O majowych powodziach w południowej Polsce pisano i mówiono dużo
i w zasadzie wszędzie. Było zresztą o czym, gdyż takiej skali zniszczeń nie pamiętają nawet najstarsi mieszkańcy regionu. Powódź dotknęła także naszą Spółkę. Postanowiliśmy pokazać to na jednym przykładzie – wcale nie bagatelnym, a o którym mało kto wie.
 

Kopalnia Kruszyw Naturalnych POLDIM – Łętowice mieści się na terenie Gminy Wierzchosławice. Sąsiaduje, od strony zachodniej z gromadą Bardiówek, w skład której wchodzi 20 gospodarstw, a od strony wschodniej z obszarem lasów państwowych, którego granicą biegnie uregulowany potok Ulga.
W pierwszych tygodniach maja, na skutek intensywnych opadów deszczu, doszło do drastycznego podniesienia poziomu wód gruntowych, a w efekcie do zapełnienia powierzchniowych cieków i zbiorników wodnych. 18-go maja, podczas obchodu terenu górniczego, stwierdziliśmy konieczność umocnienia wału okalającego od strony zachodniej główny, 20-hektarowy zbiornik wyrobiskowy kopalni. Istniejący wał został rozmyty przez intensywne opady, czemu „pomógł” wysoki poziom wody w zbiorniku. Pozostawienie wału bez zabezpieczenia groziło jego przerwaniem i zalaniem domów gromady Bardiówek. Aby temu zapobiec, dyr. Łukasz Sadło nakazał uruchomienie wszelkich dostępnych zasobów będących w posiadaniu kopalni, a mogących posłużyć w akcji przeciwpowodziowej.

Pierwsza fala
Głównym problemem, z którym musieliśmy się zmierzyć był bardzo grząski grunt, utrudniający operowanie ciężkim sprzętem oraz ograniczony dostęp do miejsca pracy, który był możliwy jedynie przez jednopasmową asfaltową drogę gminną. Transport materiałów był sprawdzianem najwyższych umiejętności kierowców, którzy na wstecznym biegu musieli pokonać odcinek ponad pół kilometra, prowadząc wyładowaną do ponad 30 ton ciężarówkę i mając po obu stronach jedynie centymetry drogi dzielącej ich od głębokich rowów melioracyjnych pełnych wody
i błota. Dodam, że uzyskaliśmy z Urzędu Gminy pozwolenie na przekroczenie dozwolonego tonażu, co pozwoliło na dostarczenie niezbędnych materiałów na miejsce prac.
Używając grubego kamienia rzecznego, stopniowo utwardzaliśmy teren, tworząc drogę dojazdową do uszkodzonego wału, po czym, wykorzystując ił wydobyty
z terenu kopalni, dokonaliśmy naprawy wału na odcinku 300 metrów. Podczas prowadzenia prac przedstawiciele miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej zwrócili się z prośbą o pomoc w utrzymaniu przesiąkającego wału powodziowego na leżącym nieopodal kopalni potoku Ulga. Strażacy przez wiele godzin próbowali umocnić tam wał workami z piaskiem, nosząc je na własnych plecach z końca odległej o 400 m polnej drogi. Niestety, pomimo ich wysiłku, nie byli w stanie samodzielnie poradzić sobie z naporem wody. Operator naszej koparki musiał sprostać trudnemu zadaniu przeprowadzenia kilkunastotonowej maszyny przez zalane łąki oraz zagajnik. Koparka grzęzła aż po obrotnicę w rozmiękłej ziemi. Operator używając ramienia koparki, musiał podpierać się i balansować środkiem ciężkości maszyny, aby nie dopuścić do jej zatopienia lub przewrócenia. Strażacy piłami motorowymi oczyszczali teren przed koparką z drzew i grubych krzewów, dzięki czemu maszyna mogła dostać się do samego wału i umocnić oraz poszerzyć jego konstrukcję.

Druga fala
Niestety, padające nieustannie desze doprowadziły do powstania kolejnego zagrożenia kilka tygodni później. W dniach 2 - 4 czerwca, napływające z terenu lasu radłowskiego wody zagroziły przerwaniem wału na potoku Ulga. Licząc się z taką możliwością podjęliśmy działania w celu podniesienia wałów na głównym zbiorniku naszego wyrobiska, po to aby wykorzystać go jako buforowy zbiornik retencyjny, który mógłby wchłonąć masy wody zagrażające wsi Łętowice. Wykorzystując pogłębiarkę ssącą jako pompę, obniżyliśmy poziom lustra wody w zbiorniku, kierując nadwyżkę do osadnika. Jednocześnie zwiększyliśmy wysokość i grubość wałów zbiornika od strony zachodniej, aby mogły wytrzymać napór wody na wypadek przerwania wałów na potoku Ulga.
W międzyczasie sytuacja na potoku znaczenie się pogorszyła. Padające deszcze doprowadziły do przemakania wałów i ich rozmycia. Po skontaktowaniu się z lokalnymi władzami oraz OSP, wspólnymi siłami zorganizowaliśmy akcję umacniania wałów na trzech odcinakach o łącznej długości około 100 metrów. Mając do dyspozycji strażaków z piłami motorowymi i wykorzystując ścięte przez nich gałęzie i krzewy jako wzmocnienie mas nasypywanej przez koparkę ziemi, udało nam się w przeciągu kilkunastu godzin zabezpieczyć wał powodziowy i zażegnać niebezpieczeństwo zalania okolicznych gospodarstw.

Podziękowania
Do akcji przeciwpowodziowej zużyto przeszło 800 ton kruszywa i ziemi, ponadto na potrzeby OSP wydano 6 ton piasku do napełniania worków. Prze trzy dni akcji zaangażowano 4 samochody ciężarowe firmy POLDIM, koparkę gąsienicową firmy STRZESAK oraz ładowarkę oponową pana Mieczysława Ciureja. Szczególne podziękowania należą się operatorom koparki – Marcinowi Mące i Przemysławowi Mące, kierowcom samochodów ciężarowych – Andrzejowi Wronie, Wiesławowi Bogaczowi oraz Wojciechowi Janusiowi, operatorowi ładowarki – Mieczysławowi Ciurejowi oraz sztygarowi kopalni – Mariuszowi Kwapniewskiemu. Wykazali się oni zaangażowaniem w pracę daleko wybiegającym poza obowiązki służbowe, ofiarnością w obliczy zagrożenia bezpieczeństwa ludzi oraz pełnym profesjonalizmem.

Mateusz Gajda
(Kierownik KKN Łętowice)

Foto:

  1. Wał 20-hektarowego zbiornika kopalni został rozmyty przez intensywne opady. Jego przerwanie groziło zalaniem domów gromady Bardiówek
  2. Transport materiałów pozwalających zabezpieczyć wał był sprawdzianem najwyższych umiejętności kierowców
  3. Operator naszej koparki musiał sprostać trudnemu zadaniu przeprowadzenia kilkunastotonowej maszyny przez zalane łąki oraz zagajnik
  4. Podczas drugiej fali powodziowej, wspólnymi siłami, wraz z lokalna OHP, zorganizowaliśmy akcję umacniania wałów na trzech odcinakach o łącznej długości około 100 metrów
  5. Ładowarka pana Mieczysława Ciureja w akcji


wstecz

Copyright © 2008 POLDIM SPÓŁKA AKCYJNA w Tarnowie, ul. Kochanowskiego 37 a, 33-100 Tarnów. Zastrzeżenia prawne
Agencja Interaktywna Gekos