Na drodze / Na drodze 1/2 (30/31) 2010 / 4. Z ŻYCIA SPÓŁKI / "Ścigaczem" do przodu
„Ścigaczem” do przodu
z Mindugasem Aniulisem, Prezesem Zarządu i Dyrektorem Tiltra Group rozmawiał Tomasz A. Żak
- Od czego rozpoczął Pan swoją karierę w branży drogowej i ile lat już Pan w niej pracuje?
- W sektorze budowy dróg pracuję od roku 2006. Na początku byłem jedynie akcjonariuszem, ale od początku roku 2008 podjąłem się aktywnej pracy. Założyliśmy spółkę dominującą „Tiltra Group“, w której już dwa lata zajmuję stanowisko dyrektora spółki oraz prezesa jej zarządu. -
Czy mógłby Pan porównać obecną sytuację przedsiębiorców i inwestorów na Litwie z sytuacją sprzed 10 lat?
- Przed 10 laty notowano szybki wzrost gospodarki na Litwie (około 10 proc.); nasz kraj nazywano nawet ,,Tygrysem Bałtyckim”. Taki wzrost był spowodowany zmniejszeniem podatków, dość liberalną polityką gospodarczą oraz inwestycjami krajów skandynawskich. Na wzrost przedsiębiorczości rzutowały również inne czynniki: działał model zarządzania walutą, który zapewniał stabilny pieniądz oraz pozwolił na utrzymanie w kraju niskiej inflacji; stabilny system podatkowy zachęcający do poszerzania przedsiębiorczości, inwestowania, tworzenia nowych miejsc pracy. Szkoda, że niniejszy system został zaniechany.
Kryzys finansowy, który dotknął Litwę w roku ubiegłym, odczuwamy w naszym kraju do dziś, stąd każda działalność na Litwie boryka się z mniejszymi lub większymi trudnościami. W naszym interesie związanym z budową dróg i mostów również pojawiają się problemy. Najdotkliwszym jest to, że państwo oszczędzając pieniądze ze skarbu państwa, wydziela mniej środków dla sektora budowy dróg. W tej sytuacji ratunek stanowi wsparcie Unii Europejskiej, które pozwala skutecznie pracować oraz realizować strategicznie ważne dla Litwy obiekty w infrastrukturze transportowej.
- Jak postrzega Pan Grupę POLDIM w planach „Tiltra Group“? Czy może Pan uspokoić tych pracowników, którzy mają obawy przed utratą pracy w spółce POLDIM?
- Bardzo cieszymy się, że grupa spółek Poldim jest częścią naszej spółki. Bardzo doceniamy długoletnie doświadczenie POLDIM-u w sektorze budowy dróg oraz wasz fachowy zespół pracowników. Oczekujemy, że poprzez połączenie sił razem osiągniemy zamierzony wspólny cel i zostaniemy jedną z największych spółek budowy dróg w Polsce. „Tiltra Group“ bez POLDIM-u, jego pracowników, wkładu ich pracy oraz długoletniego doświadczenia, z trudem osiągnęłaby zamierzony cel.
- Jak dobrze zna Pan Polskę oraz jak Pan sobie radzi z naszym językiem?
- Polskę znam dość dobrze, ponadto jest to przecież kraj sąsiedzki dla Litwy. Nasze kraje od dawna łączy wspólna historia. Obecnie często jeżdżę do Polski w interesach. Każdy wyjazd pozwala lepiej poznać kraj, zrozumieć jego mieszkańców, kulturę, co ułatwia naszą komunikację i współpracę. Języka polskiego jeszcze się nie nauczyłem. Rozumiem już dość dużo, lecz jeszcze nie mówię po polsku. Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mogli rozmawiać po polsku.
- Jaka jest Pana rodzina, jakie jest Pana hobby, zainteresowania, w jaki sposób spędza Pan swój czas wolny?
- W naszej rodzinie największą pociechą jest moja czteroletnia córeczka Patrycja. Przebywając z nią odpoczywam oraz pozwalam jej zarządzać wszystkim. Tej ,,pracy” podejmuję się wyjątkowo chętnie. Patrycja ciągle coś wymyśla, a mnie pozostaje jedynie realizować jej pomysły. Czas spędzony z córką jest najbardziej przyjemny; jest to zarazem najlepszy odpoczynek po uciążliwej pracy.
Nie wyobrażam odpoczynku bez aktywnej działalności. Interesuję się sportem. W przeszłości aktywnie grałem w hokeja na lodzie i z drużyną brałem udział w różnych zawodach. Zimą zwykle jadę na narty. Od pewnego czasu interesuję się motocyklami, zwykle sportowymi, tzw. „.ścigaczami” Często motorem udaję się w dłuższą podróż. To właśnie moje hobby. Ostatnią niezapomnianą podróż motocyklem odbyłem w kwietniu ubiegłego roku. Z zespołem ludzi o tych samych zamiłowaniach odbyliśmy podróż z Kazachstanu na Litwę, a w czasie podróży zwiedziliśmy 10 krajów.
Bardzo lubię muzykę - rock, jazz. Słucham piosenek zespołu „AC/DC“, „Metallica“. Ponadto, sam przez 10 lat gram na saksofonie, niestety obecnie mam coraz mniej czasu na takie muzyczne przyjemności.



