Poldim

PL EN

Na drodze / Na drodze 6 (23) 2008 / 12. DROGĄ PRZEZ STULECIA / Światło w tunelu

drogą przez stulecia

Światło w tunelu

Najdłuższy na świecie tunel drogowy nazywa się Laerdal i zbudowano go w Norwegii, ale pełni rolę nie tylko komunikacyjną. Sceneria pięknego, bajecznie kolorowego oświetlenia jego wnętrza sprawia, że jest ulubionym miejscem spotkań mieszkańców i nawet miejscem zawierania ślubów. Tradycyjna przejażdżka nowożeńców tunelem daje początek wielu podróży poślubnych.

Zanim wjedziemy do najdłuższego tunelu drogowego na świecie o długości 24,51 km, zlokalizowanego pomiędzy Bergen i Oslo, najpierw trochę historii.
Pierwszy tunel drogowy zbudowali Babilończycy w roku 2180 przed narodzeniem Chrystusa. Było to przejście podziemne pod rzeką Eufrat, wykonane metodą odkrywkową, która polegała na okresowej zmianie koryta rzeki, wykonaniu wykopu
w jej dnie, umocnieniu jego ścian cegłą, następnie przykryciu i uszczelnieniu iłem. Natomiast pierwszy tunel kolejowy zbudowano w Alpach francuskich w 1871 roku. Nazwano go Mont Cenis, miał długość 13,7 km i łączył Francję z Włochami.
Tunele buduje się dla usprawnienia komunikacji i podniesienia bezpieczeństwa ruchu w terenach topograficznie trudnych, głównie górzystych, skalnych, ale również pod dnem rzeki, morza, zwartej zabudowy. W wielu krajach, a w Europie szczególnie alpejskich, transport i komunikacja samochodowa nie byłaby możliwa bez tuneli. Są to jednak bardzo trudne i kosztowne inwestycje, na które nie każdy kraj może sobie pozwolić. Na świecie istnieje około 90 tuneli o długości przekraczającej 5 km. Największą ilość i długość tuneli drogowych posiadają Włochy, a za nimi w czołówce są pozostałe państwa alpejskie. Najbardziej znane są dwa tunele drogowe, do niedawna uważane za cuda techniki. Tunel Mont Blanc, długości 11,6 km, zbudowany pod masywem najwyższego szczytu Alp w latach 1957 – 1965, łączący Chamonix we Francj z Aostą we Włoszech i Tunel św. Gottharda w Szwajcarii, długości 16,918 km, zbudowany w latach 1970 – 1980 pomiędzy Bazyleą i Chiasso, który do 2000 roku był najdłuższym tunelem drogowym świata. Niestety, oba te tunele (i również inne) nie są obiektami bezpiecznymi. Często dochodzi w nich do wypadków, kolizji, karamboli
i pożarów. Na przykład w tunelu św. Gottharda wydarzyło się ponad 900 wypadków, w których zginęło około 40 osób. Ostatni pożar, w wyniku zderzenia dwóch ciężarówek, miał miejsce 24 października 2001 roku i zginęło wtedy 11 osób. Podobnie dzieje się w Tunelu Mont Blanc. Tylko jednego dnia, 24 marca 1999 roku, tragiczny pożar belgijskiej ciężarówki pochłonął 39 osób. Po tej tragedii tunel zamknięto dla ruchu aż na trzy lata. W efekcie tych zdarzeń przeprowadzono kontrolę stanu technicznego 25 najczęściej uczęszczanych tuneli drogowych
w Europie, a przede wszystkim w Alpach. Zalecenia inspektorów w wielu przypadkach są niewykonalne, szczególnie te dotyczące budowy tuneli ewakuacyjnych obok już istniejących. Przyczyny wypadków w tunelach alpejskich postanowił zbadać, a wyniki badań wykorzystać w swoich pracach projektowych, główny projektant norweskiego Tunelu Laerdal, Gunnar Lotsberg. Wspólnie z psychologiem – naukowcem Gunnarem D. Jenssenem, przeprowadzili badania i testy na doświadczonych kierowcach. Wszyscy badani uskarżali się na szybkie zmęczenie po wjeździe do tunelu, monotonię jazdy, przygnębienie i obniżenie poczucia bezpieczeństwa, pogłos od ruchu innych pojazdów i odbicie fal dźwiękowych od ścian tunelu, brak kolorystyki wnętrza. Ale najbardziej negatywne opinie dotyczyły źle dobranego oświetlenia, które wywołuje hipnotyczny skutek i doprowadza do zaśnięcia w czasie jazdy oraz na dużą długość pokonywanej w tych warunkach drogi i nieczystość powietrza. Z kolei w norweskim tunelu ci dwaj panowie przeprowadzili badania wpływu kolorystyki na zachowanie i odczucie kierowców. Okazało się, że wszelkie grafiki i artystyczne ozdoby nikogo nie interesują, a zatem nie mają znaczenia dla psychiki podróżnych. Natomiast pojawienie się zielonego koloru pozytywnie wpływało na kierowców i pasażerów, wzbudzając w nich poczucie bezpieczeństwa. Dodatkowo, wszyscy badani pozytywnie ocenili zastosowanie, co kilka kilometrów, poszerzanych miejsc postojowych w tunelu, tzw. dużych sal lub pieczar, grot.
Wszystkie te zebrane doświadczenia i wnioski, jak również błędy projektowe dwóch największych alpejskich tuneli, zostały uwzględnione przy projektowaniu najdłuższego na świecie tunelu drogowego Laerdal w Norwegii. Według Jenssena, w długim tunelu bardzo ważne jest światło, a więc właściwy sposób oświetlenia i kolorystyka wnętrza, bo wtedy u kierowcy nie następuje zmniejszenie koncentracji pomimo, że z ulgą wjeżdża do tunelu z zaśnieżonej lub niebezpiecznej drogi.
Budowa Tunelu Laerdal, prowadzona pod górami o wysokości do 1809 m, prowadzona była w latach 1995 – 2000 i kosztowała 125 milionów dolarów. Powstał nie tylko najdłuższy tunel na świecie ale i najbezpieczniejszy. Nie obowiązuje w nim ograniczenie prędkości, a w miejscach dozwolonych można wyprzedzać, co jest niespotykane w innych tunelach świata. Co kilka kilometrów zbudowane są poszerzone miejsca postojowe (pieczary, groty), w których można się zatrzymać, by nie wpaść w monotonię jazdy. Jest ich trzy, a przy każdym, na wypadek katastrofy, wybudowano schrony o długości 500 m. Jak dotąd zdarzyła się tylko jedna drobna kolizja. Tunel wyposażony jest w nowoczesne systemy wentylacji powietrza z automatycznym pomiarem poziomu zanieczyszczenia, który w razie pożaru uruchamia zasysanie dymu specjalnym kominem długości 2 km. W tunelu działa system łączności telefonicznej oraz istnieje możliwość używania telefonów komórkowych. Jeśli chodzi
o oświetlenie, to można powiedzieć, że jest to prawie 25 kilometrów świata kolorowej bajki. Zaprojektowano cztery jednakowo oświetlone odcinki tunelu, w których działa niepowtarzalna symulacja kolorów. Odcinki te przedzielone są trzema pieczarami
o innym oświetleniu. Pieczary w kształcie półkul o promieniu 30 m oświetlone są na górze kolorem niebieskim, który imituje wyjazd na świeże powietrze, a na dole kolorem żółtym, dający iluzję świtu.
Norweski Tunel Laerdal uznany został w świecie za model wzorcowy dla projektantów tuneli drogowych. Toteż jego rozwiązania techniczne wraz z systemem oświetleniowym wykorzystywane są obecnie przy budowie 18–kilometrowego tunelu w Zhongnanshan w Chinach oraz przy budowie tunelu Sodra Lanken na obwodnicy Sztokholmu. Również Anglicy będą korzystać z doświadczeń norweskich przy remoncie starego tunelu Blackwall, wybudowanego w 1897 roku. Tunel Laerdal stał się czymś więcej niż tylko drogowym obiektem komunikacyjnym. Jest również atrakcją turystyczną. Natomiast dla mieszkańców pobliskich miejscowości jest ulubionym miejscem spotkań. W tym tunelu, w scenerii pięknych, bajecznie kolorowych świateł zawierane są śluby. A tradycyjna przejażdżka nowożeńców tunelem daje początek ich nowej drodze życia.
 
Anna Szymańczuk
 
Foto:
  1. Budowa jednego z norweskich tuneli
  2. Za chwilę wjedziemy do Tunelu Laerdal
  3. A tak tunel wygląda na rysunku
  4. Może być niebiesko…
  5. Może być zielono… 
  6. Dlaczego nie tak?

 



wstecz

Copyright © 2008 POLDIM SPÓŁKA AKCYJNA w Tarnowie, ul. Kochanowskiego 37 a, 33-100 Tarnów. Zastrzeżenia prawne
Agencja Interaktywna Gekos