Na drodze / Na drodze 1 (18) 2008 / 7. Z ŻYCIA SPÓŁKI / Szkło i beton
Szkło i beton
W naszym holdingu działa spółka wyjątkowa. Dla osób kojarzących POLDIM z drogami i mostami (i słusznie!), profil biznesowy firmy NRR Grupa POLDIM Sp. z o.o., może być zaskakujący. Tak jak zaskoczeniem dla wielu była budowa parkingu przy tarnowskim biurowcu naszej Spółki, gdzie po raz pierwszy z powodzeniem zastosowano szklany podkład. NRR zlokalizowany jest w Mikołajowicach, miejscowości położonej nieopodal Tarnowa, nad Dunajcem, gdzie funkcjonuje z POLDIM-owską Wytwórnią Betonów Konstrukcyjnych.
Szklany interes
Już samo rozwinięcie skrótu NRR - Nowe Rozwiązania Recyklingu, daje do myślenia. Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia jest obecny prezes Spółki, pan Paweł Wzorek, który do swoich planów działalności gospodarczej przekonał Zarząd POLDIMU. I tak, w lipcu 2005 roku powołano dożycia nowy podmiot zależny POLDIM-u, czyli właśnie NRR, w którym nasz Spółka posiada 75% udziałów.
Istotą pomysłu na działalność NRR-u jest wykorzystanie różnego rodzaju odpadów
w budownictwie drogowym. Można wręcz powiedzieć, że misją tej Spółki jest ograniczenie ilości odpadów kierowanych na wysypiska. Najważniejszym z odpadów w działalności NRR-u jest stłuczka szklana, która okazuje się być alternatywą dla kruszyw naturalnych w podbudowach i masach bitumicznych. Posiada doskonałe własności fizyko-chemiczne (szczególnie nasiąkliwość, a co za tym idzie mrozoodporność ) i pozwala na ograniczenie ilości asfaltu w produkcji masy.
Badania nad zastosowaniem szkła w masach asfaltowych przeprowadził dr inż. Zenon Szczepaniak w Instytucie Badawczym Dróg i Mostów, w Zakładzie kierowanym przez prof. dr hab. inż. Dariusza Sybilskiego. Efektem było uzyskanie pozytywnej opinii dla odpadów szklanych jako warstwy podbudowy i warstwy wiążącej. Należy tutaj podkreślić zaangażowanie kierownictw i pracowników Działu Technologii i Zapewnienia Jakości oraz Wytwórni Mas Bitumicznych w Woli Dębińskiej, gdzie czynnie uczestniczono we wdrażaniu tej innowacyjnej technologii.
W świetle obowiązujących w Polsce przepisów, firma chcąc na terenie naszego kraju prowadzić działalność w zakresie gospodarki odpadami, musi uzyskać stosowną decyzję administracyjną. Organem właściwym z punktu siedziby Spółki jest Starostwo Powiatowe w Tarnowie. Taką decyzję uzyskano we wrześniu 2006 roku, co pozwala na zbieranie, transport i unieszkodliwianie odpadów.
Od tego momentu Spółka mogła formalnie działać na polu recyklingu odpadów. Innym odpadem będącym w sferze zainteresowania NRR-u są mieszanki popiołowo żużlowe, osady ściekowe oraz inne odpady w formie pyłów, które można używać do podbudowy, do nasypów, także w rekultywacji terenów zdegradowanych, wypełnieniu wyrobisk itp. Ponadto wykorzystuje się także odpady z remontów
i przebudowy dróg, tzw. destrukty -odpady betonowe i żelbetowe.
Spółka posiada profesjonalny tabor do przewozu odpadów, samochody z zabudową wymienną (hakowce) oraz profesjonalne urządzenia do recyklingu, takie jak kruszarki i przesiewacze. Najnowszym nabytkiem jest bodajże największa w naszym holdingu koparka gąsienicowa, o masie roboczej 35 ton i łyżce o pojemności 2 m3 . NRR cały czas inwestuje w nowe technologie, poszykuje kolejnych grup odpadów, które mogą być zastosowane w budownictwie drogowym, obniżając koszty i chroniąc środowisko.
Betonowa opowieść
Zakład Betonów i Kruszyw w Mikołajowicach powstał w styczniu 1970 roku przy Powiatowym Zarządzie Dróg Lokalnych w Tarnowie .Pierwszym kierownikiem był Waldemar Ozimek (lata 1970 - 1976). Działalność rozpoczął od produkcji belek mostowych typu Gromnik i Tarmost, pali żelbetowych, rur przepustowych i galanterii betonowej, zatrudniając wówczas około 80 pracowników.
W 1976 roku, w wyniku połączenia, stał się jednostką Rejonu Dróg icznych
w Tarnowie, a kolejnymi kierownikami byli tutaj: M. Kurtyka , A Wicher , Ł Sadło
(lata 1976 -80). Później, od roku 1980 do 2004 kierownikiem Wytwórni Betonów
i Kruszyw był Wacław Makarski.
Na przełomie lat 90-tych, oprócz produkowanych elementów żelbetowych, rozpoczęto produkcję kostki brukowej i wibroprasowanej galanterii betonowej. Po zakupie węzła betoniarskiego ELBA i betonomieszarek, rozpoczęto sprzedaż betonu towarowego na potrzeby dróg i mostów oraz indywidualnych odbiorców. Wytwórnia posiadała dwa zakłady przeróbcze kruszyw, w Dąbrówce Szczepanowskiej
i Łętowicach, zabezpieczając kruszywa na potrzeby własne i innych odbiorców.
Betonem z naszych węzłów betoniarskich wybudowano lub wyremontowano wszystkie większe obiekty mostowe w okolicy Tarnowa. Tak więc nasz beton znajdziemy na mostach nad Dunajcem w Zgłobicach, nad Białą w Tarnowie
i Mościcach, na wiaduktach nad obwodnicą Tarnowa, na moście nad Żabnicą
w Radwanie, na moście w Janowicach, na słynnej kładce dla pieszych nad obwodnicą Brzeska.
Od 2004 roku, kontynuując pracę poprzedników, kierownikiem Wytwórni Betonów Konstrukcyjnych jest Antoni Pałamar, z drogownictwem związany „od zawsze”,
a z Mikołajowicami od 20 lat, gdzie przeszedł wszystkie szczeble kariery zawodowej, od brygadzisty do kierownika.
Obecna produkcja Wytwórni Betonów Konstrukcyjnych prowadzona jest na dwóch węzłach betoniarskich ELBA, ok. 15 tys. m³ mieszanek betonowych oraz węźle mobilnym FAYAT, ok. 110 tys. ton mieszanek cementowo asfaltowych na podbudowy dróg. Ponadto Wytwórnia wykonuje elementy prefabrykowane, takie jak: płyty drogowe, zasieki żelbetowe, murki przepustów drogowych. Posiada dwie pompy do betonu Putzmaester, pięć betonomieszarek oraz linię do workowania soli drogowej.
Załoga wytwórni to połączenie doświadczenia pani Maria Baran, kierownika magazynu, Jacka Plebanka, kierowcy i operatora pompy do betonu, Marka Jurczyka, operatora węzła FAYAT oraz młodości, którą wnoszą do firmy: Krzysztof Potępa, operator węzła ELBA, Robert Świstak, operator węzła FAYAT i Łukasz Kozioł, laborant.
Przed Wytwórnią stoją nowe i naprawdę wielkie wyzwania. Wystarczy powiedzieć
o budowie autostrady A-4 i o tych tysiącach ton potrzebnego betonu…
W Mikołajowicach myślą więc mocno o unowocześnieniu parku maszynowego poprzez inwestycję w nowy wydajniejszy węzeł betoniarski i zakup nowych betonomieszarek. I myślą jak najbardziej słusznie.
(taz)
- Odpady szklane przewożone są w specjalnych pojemnikach
- Antoni Pałamar, kierownik Wytwórni, „z uczuciem” podchodzi do żółtej „gruszki”, czyli fachowo mówiąc, betonomieszarki



